05.03.2014

Notowanie jednak coś daje!

Od poniedziałku skrupulatnie notowałam swoje posiłki oraz wydatki. Dopiero na papierze zaobserwowałam sporą ilość błędów żywieniowych. Co znalazłam na liście grzechów? 
- spróbowanie nie mojego obiadu, 
- ugryzienie pierożka, 
- pofolgowanie z owocami, 
- dolewanie do kawy mleka 3% (jak nie było 1,5%), 
- jedzenie jogurtu, który ma 60kcal/100g (a nie np. 40kcal/100g), 
- sięganie po białe pieczywo, kiedy nie było razowego,
- i inne.
Takie głupoty potrafiły urosnąć do rozmiarów dodatkowych 200kcal dziennie. Tyle co mały pączek. Zamiast podżerać, mogłam zjeść dodatkową porcję kaszy (40g ~ 140kcal) z połówką serka wiejskiego (~60kcal) albo z 30g szynki drobiowej (25-30kcal). Jedyne co dało mi próbowanie np. pierożka, to zwiększona ochota na jedzenie, które nie jest dla mnie korzystne. To zupełnie bezsensowne postępowanie i działanie na własną niekorzyść. Wczoraj postanowiłam mądrzej skomponować swoje posiłki i dwa razy myśleć przed podjadaniem. Wielkości porcji zostały niezmienione, natomiast zdecydowanie zmniejszyła się ich kaloryczność. Nie obyło się jednak bez małej porażki. Dostałam ciekawe cukierki pochodzące z innego rejonu świata. Nie mogłam się powstrzymać przed ich spróbowaniem. Ciekawość zwyciężyła, a słodycze nie smakowały nadzwyczajnie. Polskie słodkości są zdecydowanie atrakcyjniejsze pod względem smakowym:). Ile kalorii kosztowały mnie dwa cukierki? Około 170. Nie warto. Z ciekawości sprawdziłam jaka jest wartość energetyczna pojedynczych, malutkich smakołyków. Nigdy nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jeden niewielki cukiereczek, może mieć TYLE kalorii. 
1 Michałek ~ 78kcal
1 cukierek z galaretką z Mieszanki Krakowskiej ~ 35kcal
1 Tiki Tak ~ 113kcal
1 krakers ~ 25kcal
1 herbatnik ~ 21kcal 
1 Snicers Miniatures ~ 51kcal
10 paluszków z solą (10g) ~ 42kcal
Malutki cukierek Snicers Miniatures (10g) wydaje się być bardzo kaloryczny w stosunku do wagi, a przecież taka sama ilość krakersów (2 krakersy to 10g), to też 50kcal. Z dwojga złego, wolę naładowany cukrem cukierek, który sprawi mi chwilową przyjemność, niż słone, nic nie wnoszące do moich kubków smakowych krakersy.

A co z wydatkami? Było wiele pokus, na Allegro znalazłam cudne szminki, które wołały do  mnie: weź mnie! Przed zakupem dałam sobie czas na ochłonięcie i przemyślenie ile mam już podobnych kolorów pomadek. Pomogło! Mam około trzydziestu prawie nietkniętych szminek. Różne firmy, opakowania, ceny. Co je łączy? Jedno. Zdecydowana większość z nich ma podobne do siebie kolory. Uwielbiam czerwień złamaną odcieniem pomarańczowym i kiedy tylko widzę taką pomadkę, to bezmyślnie ją kupuję. Cieszę się nią jeden dzień, a potem wrzucam do kosmetyczki, w której aż roi się od podobnej palety kolorystycznej. Ochota na zakupy ciągle tli się w mojej głowie, ale staram się nad sobą panować. Jest dobrze, na pewno notowanie bardzo mi pomaga. No nic, wracam do swoich obowiązków, miłego dnia! 

Śniadania (przepraszam za jakość zdjęć, muszę zacząć nosić ze sobą aparat)
Do śniadań dodaję pieczywo (40g), którego nie ma na zdjęciach.
 
Obiad

 

Polecam Wam stronę www.ilewazy.pl, jest ona bardzo pomocna w sprawdzaniu wagi 
pojedynczych przekąsek i nie tylko. :)

23 komentarze:

  1. Najpierw się zastanawiałam o co chodzi, przecież Tic Tac ma tylko dwie kalorie :D a to TIki Taki, a nie Tic Tac :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż mnie zainspirowałaś do wyliczeń :D
    Mała paczka Tic Taców - 16g
    W paczce jest około 35 cukierków
    16/35 = 0,45 - waga jednego Tic Taca

    Jeden Tiki Tak waży 20g
    20/0,45 = 44,44

    44*2 kalorie = 88 kalorii

    Wnioski? 20g Tiki Taka = 113kcal, natomiast 20g Tic Taców = 88kcal. Niby mniej, ale nie jakoś spektakularnie. Uprzedzam jednak, że jestem matematycznie ułomna, więc jeśli walnęłam się w obliczeniach to miej litość i mnie popraw :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, jeszcze jedno. 20g mlecznej milki odpowiada 5 kostkom czekolady. Jakbyśmy z 20g milki (105kcal) zrobili 50 drażetek i upchali je do pudełeczka, to wyszłyby nam dwukaloriowe, dietetyczne, czekoladowe tic taci. Nic, tylko żreć i się cieszyć :D

      Usuń
  3. Że co??? 113 kcal jeden tiki tak? O matko! Nie podejrzewałam go o to. Wiadomo, że na jednym sie zwykle nie konczylo... Michałek 78 kcal?? Pomyslalam sobie ile tego wciagalam za jednym podejsciem ;/ Czlowiek nie zdaje sobie z tego sprawy dopoki nie zobaczy cyferek! Szok.
    Znam i bardzo lubie ta stronke!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź, mnie cukierki też zabulgotały nieszczęśliwie w żołądku, kiedy zobaczyłam ich wartość energetyczną. Szok!

      Usuń
    2. bede niesc to nowine i przestrzegac innych- serio! w takim szoku ciagle jestem. Mi przy pisaniu poprzedniego komentarza az w brzuchu zaburczalo. Czas na kolejny posilek bez soli- bleh :)

      Usuń
    3. Feee, jak tak można bez soli? Przecież się nie da! No dobra, jestem z Wieliczki, to może jestem skrzywiona :P

      Usuń
    4. hehe tez tak myslalam, uzylam mieszanki ziol i nawet jestem w szoku, ze smakuje :)

      Usuń
    5. No doobrzeee, przekonałaś mnie :)

      Usuń
  4. Ilość kcal w cukierkach mną wstrząsnęła! Ja potrafiłam zjeść ich nawet ze 40 w jednym podejściu :( Dobrze, że właśnie mnie uświadomiłaś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do 40 na raz chyba nigdy nie doszłam, chociaż jakbym miała np. nieograniczoną ilość Rafaello, to mogłabym pokusić się o rekord w jedzeniu słodyczy :) Mną ta liczba kalorii w cukierkach też mocno wstrząsnęła, niby miałam świadomość, że jeden cukierek na pewno jest kaloryczny, ale dopiero poznanie konkretnych wartości sprawiło, że przeżyłam szok. Trzymaj się! :)

      Usuń
  5. Fantastyczny pomysł z tym zapisywaniem tego, co się zjadło :) Na pewno to od Ciebie ukradnę, ciekawa jestem moich grzeszków :D Zdziwiło mnie, że cukierki są tak bardzo kaloryczne ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradnij, kradnij, wiele się przez to można o sobie dowiedzieć:D np. ja o sobie dowiedziałam się, że jestem nieświadomym podgryzaczem jedzenia. Paskudny nawyk, czas się tego oduczyć. Cukierki są strasznie zdradliwe, a przez to pociągające i pyszne. Szkoda;)

      Usuń
  6. Jestem ciekawa, ile kalorii mają cukierki eukaliptusowe, które jem jako alternatywę dla Michałków białych... Choć może lepiej będzie, jeśli spuszczę na ten fakt zasłonę zapomnienia *otwiera kolejny cukierek*.
    Super, że Ci wychodzi. I że zorientowałaś się, co jest nie tak oraz że poprawiłaś te wpadki! Oby tak dalej, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, nie są straszne;)
      http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Cukierki-Menthol-%26-Eucalyptus-Nord-Fresh.html
      Tu znalazłam jakieś miętowo-eukaliptusowe, z informacji podanej na stronie wynika, że 1 cukierek (5g) ma 19.35kcal - nie jest to może super mało, ale ta sama ilość wagowa tic taców ma już 22kcal :D
      Dzięki za słowa wsparcia! Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Tez notuje to co jem :) a potem wieczorem łapie się za głowę ;) z ilewazy.pl korzystam i sobie chwale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;D ale po takim złapaniu przynajmniej wiesz, że głowa jest na swoim miejscu! Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Zapisywanie przynosi doskonałe rezultaty, bo często nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego ile pochłaniamy niezaplanowanych kalorii właśnie w takich kęsach, gryzach, jednym cukierku, jednej łyżeczce... Też kiedyś zapisywałam i być może do tego wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróć, bo warto ;) teraz to widzę :)

      Usuń
  9. Wow. No a z tym zapisywaniem masz rację! Ja też sobie piszę i okazuje się, że wcale tak mało nie zjadam. Ja uwielbiam warzywa, ale nie mam pomysłów na ich przyżądzanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem do tego stopnia leniwa, że wolę je jeść na surowo, albo w ostateczności z patelni, niż przerabiać je na jakieś dobre potrawy. Jak wracam do domu wieczorem, to po prostu nie chce mi się gotować, a z pomysłami też jest ciężko, bo trudno szaleć, jeśli posiłki mają być fit;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...